Dzikie jak Murzynki
Opowiadania z szalonymi przygodami…

Pewnego wakacyjnego dnia spośród samego rana obudziło mnie pukanie do drzwi. Wstałem dodatkowo poszedłem do drzwi. Gdy je otworzyłem w progu były Olka i Oliwia. Olka była wysoką chudą blondynką o zielonych oczach. Ubrana była w szare leginsy, trampki i białą koszulkę na ramiączkach. Oliwia była od niej młodsza aliści wyglądała na dużo starszą. Miała mniej więcej 165 cm wzrostu, była zgrabna miała spore cycki dodatkowo tyłek. Miała na sobie białe jeansowe spodenki niebieską koszulkę spośród długim rękawem i czarną torebkę. Dziewczyny od chwili niedawna zaczęły przynosić po nosie, nie przesypiały nocy i mniej o siebie dbały. Powiedziały, że mają sprawe i spytały czyli mogą wniknąć. Wpóściłem je i powiedziałem że ide się ubrać. Poprosiłybym został i oznajmiły że nie przeszkadza im to. Troszkę od chwili nich śmierdziało potem, ale nic nie mówiłem. Dziewczyny chciały dzierżawić 20 PLN na kolejną działkę. Spojrzałem w portfel dodatkowo miałem ostatnie 30 PLN i powiedziałem że nie pożycze im 20. Dziewczyny mało się nie rozpłakały. Zaczęły mnie usilnie prosić i prosić, pytając co posiadają zrobić bym im pożyczył fundusze. Oferowały mi sprzątanie pokoju, lokalu aliści się nadal nie zgadzałem. Do Oli zadzwonił telefon dodatkowo musiała wynieść się na 20 minut. Wychodząc kazała Oliwce jeszcze się ze mną dogadywać. (więcej…)

- Teraz Twoja kolejka Ala ! – krzyknęła podekscytowana przyszła Panna Młoda – Jakaż jest Twa wola królowo? – teatralnie powiedziałam. – Powinniśmy kogoś poderwać, aliści żeby nie było zbyt łatwo zwerbuj go do nas, masz na to dwie godziny, albowiem o 22.00 wychodzimy podbijać gród – zawyrokowała Paulina. – Jeżeli uwinę się w godzinę, pijecie wszystkie karne trzy kolejki ! – pewna siebie oznajmiłam. – Ala kretynko, uważaj z kim igrasz, bo jeżeli do dwudziestej pierwszej nie pojawi się tu mężczyzna, jaki da Wszystkim się poderwać, tańczysz dziś na stole w klubie! – pouczyła Paulina. – Już moja w tutejszym dowódca – puściłam oczko i udałam się do kuchni. Wieczór Panieński, był jedynym wieczorem na przestrzeni, którego wszelkie bliskie przyjaciółki Panny Młodej pilnowały, ażeby ta się wyszalała, zrobiła masę głupot oraz poflirtowała z wszystkimi przystojniakami jacy znajdowali się w zasięgu wzroku. Dzisiejszy koniec dnia rozpoczął się od chwili niewinnej gry w \”pytania lub zadania”, tymczasem z ilością ubywającego alkoholu, pytania lub zadania dawny coraz w wyższym stopniu pikantne. Byłam sprytna dodatkowo stworzyłam plan iście szatański, postanowiłam zadzwonić do pierwszej lepszej pizzeri w Toruniu dodatkowo zadysponować pizzę. Nie czekając dłużej wykręciła liczba dodatkowo wczuła się w własną rolę. – Pizzeria słucham? – poinformował rzeczowo męski głos. – Utalentowany koniec dnia, chciałabym zadysponować pizzę – starałam się być uwodzicielska ale dziewczyny przylazły do kuchni i chichotały jak trzynastolatki po szampanie ! (więcej…)

Pięknie to wygląda prawdziwość? – zapytałam Filipa siedzącego ramię w ramię mnie na dachu starej chatki, stojącej od chwili dawien dawna nad brzegiem jeziora. Helios chyliło się pod adresem zachodowi, kreując zapierający oddech w piersiach widok. Promienie odbijały się na tafli wody, a liście na drzewach cichutko szumiały pod wpływem lekkiego, ciepłego wietrzyku. Na niebie nie było ani jednej chmurki, w taki sposób ładnego dnia twoja mała mieścina dawno nie widziała. Idealna sceneria do happy endu w jakiejś nieco ambitnej komedii romantycznej. – W taki sposób, mógłbym tutaj umrzeć. Miałaś racje, to obszar jest świetne – odparł dodatkowo spojrzał na mnie spośród uśmiechem, jednak w tego oczach krył się smutek. Jak to zauważyłam – również posmutniałam. Ale odrzucałam tę intencjonalność to czułam, że nie jestem osobą spośród którą chciałby obecnie być w tutejszym magicznym miejscu. – O czym myślisz? – zapytałam spośród troską w głosie, nie sposób było się nie domyślić do czego piję. – Nie o Ani, jeżeli do tego zmierzasz, mówiłem Tobie, że nic poprzednio do niej nie czuję – westchnął. – Być może i nic nie czujesz, aliści jeżeli już dobrze pamiętam, to tęsknisz za tym co było i chciałbyś cofnąć czas. Wybacz, aliści według mnie to oznacza, że trwale garść czujesz – no i znowu to robię. Wtrącam się w jego uczucia dodatkowo usiłuje wejść do tego głowy. Staram się egzystować dobrą przyjaciółką dodatkowo wypytuje go o nią, i po prawdzie właściwie każde tego słowo mnie rani. (więcej…)

Zmieniłem pracę, przeniosłem się do Wawy i gdy w nowej firmie zobaczyłem moją szefową – osłupiałem. Rutyna nauczyła mnie widzieć młodych ludzi na niższych stanowiskach, a tu nagie ego, czterdziestopięcioletni fachman miałem zależeć dwudziestopięcioletniej ,,lasce”. Moja zwierzchność, Aneta, także poczuła się skrępowana dodatkowo usprawiedliwiają się odrobinę bez racji bytu… Po kilku dniach ton minęło dodatkowo zaczęliśmy się lubić. Była apetyczna, apodyktyczna, seksowna i niezwykle profesjonalna. Poza tym – pracoholiczka… Nic w tym dziwnego więc, że była samotna, albowiem żaden jegomość nie mógł sprostać jej wymaganiom, i prędzej trybowi życia. W spółce była o dziewiątej i spośród krótką przerwą na lunch pracowała do siódmej, a niekiedyś dłużej. Byłem więc zaskoczony, gdy w bliżej nie określony piątek zapytała, czyli nie miałbym ochoty pójść spośród nią na piwo. Kobiecie się nie odmawia, i co dopiero szefowej. W pubie, po dwóch piwach i szklance dżinu Aneta straciła opanowanie dodatkowo popęd samozachowawczy. Nieco pijana, zaczęła mi się zwierzać… Lubiła własną pracę i była żądna sukcesów. Całość podporządkowywała pracy i potrzeba przyznać, że jej awans rozwijała się natychmiast… (więcej…)

Zaczęło się bez nerwów, łagodnie, ale namiętnie. Elżbieta wtuliła się we mnie poniżej kołdrą I ostrożnie pieściła mojego fiutka. Głaskała go, poklepywała, aliści kiedy stężał, ujęła go mocno, ścisnęła nieco razy, i potem zaczęła onanizować… Nie mogłem i nie chciałem pozwolić, żeby zrobiła to do kresu. Podnieta uruchomiło we mnie chęć pozachwycania się jej ciałem. Zacząłem ją dawać pocałunki. Z początku usta dodatkowo całkiem szybkie dotknięcia koniuszków języków, potem uszy, gardziel, ramiona, wnętrza dłoni… Była sobota dodatkowo mieliśmy masę czasu. Nie spieszyłem się więc, całując dodatkowo liżąc każdy palec… Elżbieta oddawała mi się z dyszącym zadowoleniem, i kiedy zacząłem ssać jej sutki, skrzyżowała ręce nad głową. Znałem ów ruch. W naszym erotycznym języku zakodowany był pod hasłem: „bierz mnie gwałtem, nie będę się wygłaszać mowę obrończą”. Ułożyłem się wygodnie pośród jej nogami. Uniosłem stopy i oparłem je sobie na ramionach. Cipka była obecnie na całkiem moich ust. Do tej pory stulona, do tej pory pasywna, ale poprzednio wyczekująca na długie, drażniące lizanie. Otworzyłem ją palcami. Szczupłe usta rozsunęły się jako kurtyna, ukazując intymna „scenę” ze zwaną jeszcze ,,zapadnią” norki. Dotknąłem je końcem języka i w tej samej chwili powędrowałem na piętrze, znajdując mój ukochany, malutki guziczek łechtaczki, miękki do tej pory i prawie nie stawić się. (więcej…)

Uchodzę zbyt bardzo skromną i cichą dziewczynę. Mam 22 lata, studiuję zaocznie i pracuję w biurze w urzędzie. Piszę tu bo rzecz stała się niebywała, przenigdy bym się tego po sobie nie spodziewała. Wszystko zaczęło się przemianować we mnie odkąd poszłam do pracy. Zaczęłam dużo pomyśleć o seksie. W wolnych chwilach w pracy zaczęłam przebijać strony internetowe dla zboczonych dodatkowo napalonych. Za każdym razem stroniłam od chwili masturbacji, faktyczny stan rzeczy, lubiłam się dotykać po moich piersiach (rozciągłość c) bardzo kształtnych z całą resztą. Myszkę zawszę miałam ogoloną, nie lubiłam tego robić bo to były te momenty gdy musiałam sobie ulżyć palcem lub jakimś przyrządem. W pracy szło mi bardzo dobrze, miałam zbiór zazwyczaj składający się z kobiet. Kiedyś dziewczyny zabrały mnie na babski wieczór do klubu tanecznego. Było bardzo śmiesznie, co chwilę przysiadali się do nas jacyś napaleńcy. W taki sposób ich nazywam bo oni dopiero o jednym. (więcej…)

Pewnej soboty moja o dwanaście miesięcy starsza partnerka zaprosiła mnie na swoja osiemnastkę. Miało być paru chłopaków, których nie znałam, więc chciałam zrobić dobre odczucie dodatkowo ubrałam się bardzo wyzywająco. Jestem szczupłą niezbyt wysoką blondyneczką ze sporymi cycuszkami. Włożyłam na siebie bardzo króciutką spódniczkę, która opinała należący do mnie płomienny tyłeczek a na zgrabniutkie nóżki czarne pończoszki w siateczkę. Moje piersi opinała przezroczysta bluzeczka na guziczki z dużym dekoltem. Na imprezie rzeczywiście było kilku nieznanych mi chłopców aliści w jakiś sposób żaden nie wpadł mi w szczególności w oko, ale zauważyłam jak pożerają wzrokiem moje seksowne nogi i wypięty nieco tyłeczek. Po kilku godzinach zabawy wypity gaz dał się we znaki dodatkowo poczułam zmęczenie, poszłam zatem na piętro i położyłam się na łóżku. Zasnęłam, nagle poczułam jako ktoś wkłada mi rękę po majteczki dodatkowo masuje moją szparkę. Otworzyłam oczy dodatkowo zobaczyłam Marcina , chłopaka spośród imprezy, jaki w tym momencie włożył mi palce do cipki. Chciałam wstać aliści dalszy spośród chłopców, chociażby nie wiem jako miał na opinia, przycisnął mnie do łóżka i rozpinając mi bluzeczkę pieścił moje piersi. – Co Państwo robicie? – krzyknęłam – Nie kurz bitewny się, nic Wszystkim nie zrobimy, zabawimy się troszkę – powiedział Marcin – Aliści ego nie chcę, proszę-powiedziałam błagalnym głosem (więcej…)

Odłączyłam lapka zupełnie wycieńczona. Rozłączyłam się spośród siecią, wylogowałam spośród sex kamerek, na jakich poznałam Ciebie. Zostałam sama, całkiem sama, w pokoju wypełnionym do tej pory zapachem seksu, wspomnieniem ciebie. Cały czas czułam wilgotność płynącą spośród cipki, bezustannie czułam mrowienie w sterczących sutkach, swój dotyk na piersiach, własną pieszczotę na łechtaczce. Wciąż marzyłam, żeby to był twój dotyk, twoje palce, usta. Twój wielki, sterczący kutas wbijający się w moją cipkę. Abyś to był ty, a nie tylko twoje słowa na monitorze, twój głos w słuchawkach. Na szczęście na drugi dzień widzimy się znowu… Zalogowana na stronie sex kamerki czekam na nasza stałą porę dodatkowo gdy tylko pojawiasz się przez Internet wskakujesz na mojego priva. Dzisiejszego wieczora to ja mam mikry show na rzecz ciebie. Parada, po którym ty będziesz tęsknił dodatkowo marzył. Obecnie to ja spełniam twoją fantazję. Mam na sobie gorset, obcisły, sznurowany. Kabaretki. Szpilki. Słyszę w słuchawkach twój przyspieszony głosy, czuję twoje podniecenie. Obracam się pomału, pozwalając obejrzeć się spośród każdej strony. Moją zgrabną pupę przecinają czarne stringi, zostawiając pośladki nieomalże zupełnie odsłonięte., Długie nogi podkreślone kabaretkami zdają się jeszcze dłuższe, a szpilki unoszą i akcentują dupkę. Wiem, że wyglądam patelnia. Gorset ściska talię, nie bywa zbyt komfortowy, aliści sprawia, że należący do mnie popiersie bywa wypchnięty, podwyższony. (więcej…)

To była sobota, Piotr zadzwonił do mnie i zapytał, czy nie mam ochoty do niego odwiedzić na nocna pora albowiem akurat nie ma dwa dni jego rodziców. Od chwili dawna chcieliśmy zegnać razem noc więc się natychmiast zgodziłam. A moim powiedziałam że będę spała u koleżanki. Spakowałam najpotrzebniejsze rzeczy i poszłam na stacja autobusowy. Jak byłam poprzednio poniżej jego domem, uśmiechnęłam się o wiedziałam że to będzie niezapomniana noc. Zapukałam a on od razu otworzył. Gdy tylko przeszłam na wskroś próg, on oparł mnie o ścianę i zaczął namiętnie całować, nasze języczki idealnie pasowały do siebie. Powiedział że mam zostawić rzeczy w sypialni rodziców. Poszłam na górę do ich pokoju. Zobaczyłam duże łóżko. Odstawiłam rzeczy dodatkowo wróciłam do niego na dół. Nalał mi soku, usiedliśmy w salonie dodatkowo oglądaliśmy film. Siedzieliśmy przytuleni przed telewizorem. Już po 25minutach filmu nie mogłam się na poprzednio skupić. W głowie miałam dopiero to jak będzie dzisiaj cudownie. On chyba też się nie mógł skoncentrować bo zaczął zwilżać językiem mnie po szyi. Tego dłonie powędrowały pod moją koszulkę, a ego jęknęłam z podniecenia. Jego dotyk sprawiał że byłam strasznie podniecona, czułam jak sutki w staniku rozpoczynają twardnieć. (więcej…)

Czasochłonnie powstrzymywała się przed rozwiązaniem z samochodu, na dworze lał deszcz, było ciemno, i Alicja musiała przedostać się kilkanaście metrów od chwili samochodu do drzwi biura męża. Było poprzednio prawie że 21, wiedziała, że Tomek nie wyszedł z pracy, dzwoniła do niego, aliści nie odbierał – pewnie znowu zasiedział się nad jakimiś papierami i zapomniał, że byli umówieni. Nieraz zapominał o takich sprawach… Po kilkunastu minutach czekania i nieskutecznego dobijania się do telefonu męża postanowiła pójść po niego. Zdjęła szpilki i biegiem przedostała się pod daszek, w drodze przedostając się przez kilka doprawdy wielkich kałuż. Jak weszła do budynku była brudna od chwili błota i zmarznięta, trzęsła się idąc boso po posadzce w stronę windy. Na górze w pokoju gdzie pracował Tomek i najczęściej okolicznych nikogo nie było, światła dawny już wyłączone, i drzwi zamknięte na klucz. Alicja wyjęła aparat telefoniczny, po kiedyś dziesiąty jego wieczoru próbowała dokonać fuzji spośród mężem. Znowu tylko sygnał, mocno wyłączył dzwonek… (więcej…)